Przemysłowe biuro matrymonialne czyli magia spotkań przy stolikach
Co sprawia, że kolejny raz poważni, zabiegani handlowcy i inżynierowie efektywnie wykorzystują udział w spotkaniach kooperacyjnych?
Za każdym razem, gdy zbliżają się Targi Kooperacji Przemysłowej SUBCONTRACTING (5-8.06.2018) i znów zbieram się do organizacji spotkań matchmakingowych Subcontracting ITM Meetings, pojawiają się nierozłącznie dwie myśli: Super, znów to poczucie spełnienia, gdy uda się skojarzyć oferty i potrzeby kolejnych firm. Z drugiej strony mam jednak cały czas w głowie, że angażuję całkiem sporą grupę biznesmenów na kilkugodzinne bieganie między spotkaniami przy kilkudziesięciu numerowanych stolikach. A tak serio, to co sprawia, że kolejny raz poważni, zabiegani handlowcy i inżynierowie efektywnie wykorzystują udział w spotkaniach kooperacyjnych?
1. Bez kota w worku czyli wiem z kim się spotkam
Rejestracja na spotkania wymusza określenie rodzaju branży oraz opisanie prezentowanej oferty lub uściślenia czego jako kupcy oczekujemy od potencjalnych podwykonawców. Dzięki temu możliwe jest efektywne filtrowanie rejestracji w wyszukiwarce i przeglądanie już tylko profili firm wyraźnie zawężonych do oczekiwanego zakresu.
2. Jemy oczami czyli widoczni i rozpoznawalni
Dobra wizytówka firmy to podstawa. Swoją firmę opisujemy podczas rejestracji w dwóch miejscach – jako ogólne informacje o firmie i jako profil kooperacyjny. I to właśnie tytuł profilu kooperacyjnego najlepiej sprzedaje . Dlaczego? Bo to pierwsze co obok nazwy naszej firmy widzą pozostali uczestnicy spotkań. Wygodne dla firm, które mają kilka rodzajów usług np. cięcie, spawanie, lakierowanie, gdyż– dla każdej z nich można założyć osobny profil i tym sposobem zwiększyć rozpoznawalność firmy i skuteczność dobru potencjalnych partnerów.
3. Szanujmy nawzajem swój czas czyli brak nieefektywnych spotkań
Przy wyborze partnerów do spotkań można albo samemu być gospodarzem spotkania i kogoś zaprosić, albo być gościem reagującym na zaproszenie. Nie ma jednak obowiązku odwiedzania stolików wszystkich osób, które nas zaprosiły. Jeszcze przed targami można zweryfikować swoje zaproszenia. System oferuje możliwość poinformowania o przyczynie odmowy udziału w spotkaniu.
4. Elastyczny harmonogram dopasowany do możliwości rozmówców
Czas na spotkania to dwa środkowe dni targów czyli 6-7.06.2018 w godz. 11.00-16.00. Każdego dnia mamy 10 półgodzinnych setów na rozmowy. Trzeba jednak zachować umiar i rozsądek J. Proponuję nie więcej niż 9 spotkań dziennie. Co ważne, jeśli przed przygotowaniem harmonogramu będę wiedziała, że dany uczestnik przyjeżdża później lub musi wyjechać wcześniej , to specjalnie dopasuję indywidualny grafik.
5. Po co te stoliki, gdy są stoiska
Targi to wiele firm i ofert w jednym miejscu i czasie. I wielu kupców. Ale czasami nawet poważny kupiec ze znanej firmy może nie dostać się do handlowca z obleganego profesjonalistami stoiska. Poza tym specjalna sala do rozmów z o oddalonymi od siebie stolikami daje komfortowe warunki wstępnej negocjacji potencjalnej umowy , z dala od postronnych uszu i spojrzeń
6. Zadowoleni uczestnicy wracają
- To nasz debiut na targach Subcontracting w Poznaniu. Jesteśmy zadowoleni z udziału w imprezie, frekwencji i potencjalnych klientów. Mamy rozmówców nie tylko z Polski, ale także z Francji, Szwajcarii, Niemiec, Litwy i Białorusi.(Janusz Poulakowski, Dyrektor Biura Klastra Obróbki Metali w Białymstoku)
- Można tu porozmawiać z wieloma dostawcami, nie trzeba w tym celu jeździć po całym kraju czy Europie. (Dariusz Rapeła, specjalista ds. zakupów Solaris Bus & Coach SA)
- Na targach mamy możliwość poznania najnowszych trendów i szerokiego wachlarza usług, które oferują poszczególni dostawcy. To z kolei ułatwia nam dobór rozwiązań, które pozwolą na oszczędności w dorabianiu części mechanicznych.
(Ariel Grabarski, specjalista z działu utrzymania ruchu, Warsztat Centralny Volkswagen Poznań)
7. Wiemy jak!
Nasze spotkania doceniono w rankingu najlepszych imprez organizowanych przez Enterprise Europe Network. Znaleźliśmy się w gronie 7 wyróżnionych spośród 324 organizowanych w 2016 roku. Uznanie zdobyła niesamowicie wysoka aktywność naszych uczestników, którzy potrafią efektywnie korzystać ze spotkań.
8. Randka podstawą związku i wspólnego biznesu
Uwielbiam ten stały rytm i „taniec” spotkań. Rejestracja, odebranie badży, przejście do stolika, uściski dłoni, wymiana wizytówek, oczekiwanie na potencjalnego partnera, ożywiona rozmowa i przejście do kolejnych potencjalnych partnerów przy innym stoliku. Przy każdym kolejnym spotkaniu chwila niepokoju jak przed randką – czy partner się pojawi.
Ale to właśnie takie #prawdziwerozmowyMTP rozpoczynają wiele długoletnich umów o współpracę.
Jeśli pojawią się pytania dotyczące udziału w spotkaniach z chęcią na nie odpowiem, bo łączenie partnerów biznesowych to moja zawodowa pasja!
Barbara Kamińska
Koordynator Spotkań Kooperacyjnych