Kombajn na trasie, Stutz Elvisa, tatuaż w trakcie driftu i licytacje od złotówki. Retro Motor Show świętuje dekadę
Retro Motor Show kończy dziesięć lat i na jubileusz szykuje coś, czego na targach klasyków jeszcze nie było. Od 18 do 20 września 2026 roku Międzynarodowe Targi Poznańskie zamienią się w największe święto zabytkowej motoryzacji w tej części Europy. Na odwiedzających czekają auta warte fortunę, ryk driftu, licytacje zaczynające się od jednej złotówki oraz zabytkowy kombajn, który o własnych kołach pokonał ponad 400 kilometrów, żeby stanąć w poznańskich pawilonach.

Kombajnem przez pół Polski, żeby pomóc
Najdłuższą i najbardziej nietypową podróż tej jesieni odbył Bizon Z056, kultowy kombajn zbożowy. Ruszył 10 września z okolic Krakowa i o własnych siłach pokonał ponad 400 kilometrów do Poznania, choć jego średnia prędkość to 15 do 20 km/h, a spalanie sięga 50 litrów na 100 kilometrów. Za kierownicą siedział Grzesiek z ekipy Talary Adventure Garage, a maszynę zobaczycie na stoisku twórcy internetowego Jarzyna Film.
Wyprawa ma cel charytatywny. Ekipa zbiera 100 tysięcy złotych na nowy dom dla 65-letniego Pana Piotra, który samotnie opiekuje się niepełnosprawną żoną i córką. Koszty podróży pokryli z własnej kieszeni, więc cała zebrana kwota trafi do rodziny, a zbiórka trwa na portalach zrzutka.pl i pomagam.pl. Ten sam Bizon ma już na koncie przejazd Rajdu Koguta z 2025 roku.
Samochód Elvisa i auto wysłane w skrzyni
Jedną z gwiazd tegorocznej edycji będzie Stutz Blackhawk z 1972 roku, neoklasyczna limuzyna projektu Virgila Exnera, przy której włoscy rzemieślnicy spędzili ponad 1500 godzin. Karoserię pokryto 22 warstwami lakieru, a wnętrze wykończono skórą Connolly, egzotycznym drewnem i akcentami z 24-karatowego złota. Pierwszym nabywcą tego modelu w historii był sam Elvis Presley, jeździli nim też Frank Sinatra i szach Iranu. Egzemplarz pokazywany w Poznaniu miał jednak innego właściciela, wybitnego amerykańskiego malarza Andrew Wyetha, i po renowacji stanie się częścią pierwszej w Europie Środkowej wystawy jego twórczości.
Bemot Classic pokaże z kolei Sears Motor Buggy z 1906 roku, czyli auto z katalogu wysyłkowego. Amerykański gigant handlowy Sears dostarczał je klientom z prowincji w drewnianych skrzyniach, do samodzielnego montażu.

Cztery unikaty i debiut kolekcjonera
Po raz pierwszy w Poznaniu wystawi się Piotr Życzyński, kolekcjoner, przez którego ręce przeszło ponad tysiąc zabytkowych aut. Jego garaż House of Classics przywozi cztery białe kruki. Największy z nich to Simplex Crane Model 5 z 1916 roku, zwany amerykańskim Rolls-Royce'em, z dziewięciolitrowym silnikiem o mocy 110 KM. To jeden z zaledwie trzech egzemplarzy w Europie, a bliźniaczy model ma w kolekcji Jay Leno. Obok staną De Tomaso Pantera z 1972 roku z silnikiem rodem z Mustanga, Maserati Khamsin projektu Marcello Gandiniego, wyprodukowane w zaledwie 430 sztukach, oraz Porsche 911T w kultowym kolorze Bahama Yellow.
Dziewięćdziesiąt lat Garbusa i pół wieku Porsche Transaxle
Jubileusz targów zbiega się z okrągłymi rocznicami dwóch motoryzacyjnych ikon. W pawilonie 5A powstanie strefa poświęcona 90-leciu Volkswagena Garbusa. Obok Porsche Club Polska, jedyny autoryzowany klub marki w kraju, uczci 50-lecie serii Transaxle pełnym przekrojem modeli z silnikiem z przodu i skrzynią biegów przy tylnej osi, od pionierskiego 924 z 1976 roku po flagowe 928.

Drift, palona guma i przejażdżka bokiem
Na Placu Marka stanie strefa Stunt Wars Poland. Chętni usiądą jako pasażerowie w Drift Taxi i przejadą się w kontrolowanym poślizgu u boku mistrza Polski klasy Semi-Pro Patryka Detmera oraz Marty Pawłockiej w rzadkim Chryslerze Crossfire. Obok stanie wystawa ikon driftingu, w tym Nissan 200SX, Toyota Supra i kultowa Toyota AE86, od której zaczęła się historia tego sportu. Dla fanów mniejszych maszyn przygotowano tor gokartowy Sidro Drift Kart.
Tatuaż w trakcie driftu
W sobotę 19 września Drift Taxi zamieni się w studio tatuażu na kołach. Jarek Kowalczyk, tatuażysta znany jako Buszi Malowany, wykona tatuaż, siedząc w aucie sunącym bokiem. Za kierownicą fioletowego auta, które sam odbudował w warsztacie, zasiądzie Janek Kaczurba.

Klasyk za złotówkę
Na Giełdzie Klasyków wybrane, sprawne auta pójdą pod młotek w formule licytacji od 1 zł, bez ceny minimalnej. Ofertę będzie mógł złożyć każdy zwiedzający, a na liście są między innymi Renault Dauphine Gordini, Triumph 2500 PI i Borgward Isabella. To część największej w Polsce giełdy pojazdów z duszą, na której klasyka można nie tylko obejrzeć, ale i kupić.
PRL na wesoło, militaria i goście specjalni
Nie zabraknie podróży w czasy PRL. Muzeum Humoru i Absurdu w Uradzu pokaże milicyjną Nysę 522 nawiązującą do słynnej sceny z „Misia” oraz Lublina 51 w barwach Polskiej Kroniki Filmowej.
W pawilonie 4 Agencja Mienia Wojskowego zbuduje Miasteczko Militarne z czołgiem T34/85, radzieckim T-70, wyrzutnią Katiusza na podwoziu Studebakera i kultowym Willysem MB. Wśród gości pojawi się Robert „Buczooo” z kanału Hi_5, którego śledzi blisko półtora miliona osób, a do Poznania przywiezie swojego żółtego Dodge’a Vipera z ośmiolitrowym V10.
Scena, potańcówki i moda sprzed wieku
Przez cały weekend Scena Główna w pawilonie 5 połączy praktyczną wiedzę, rozmowy i muzykę. Będzie o bezpiecznym kupnie klasyka, renowacji i rejestracji na żółte tablice, o wyprawach charytatywnych i o podróży kombajnem. W sobotę wystąpi Kornelia Olkucka, jedyna Polka ścigająca się w Formule 4. Codziennie o 13:30 pod sceną ruszą potańcówki, a Grupa Rekonstrukcji Historycznej Zmierzch Epoki przeniesie zwiedzających w klimat belle époque, z pokazami mody i możliwością przymierzenia nakryć głowy z epoki.

Dekada w liczbach
Retro Motor Show zaczynało się skromnie. Pierwsza samodzielna edycja w 2016 roku to około 300 pojazdów i 20 tysięcy zwiedzających. Kolejne lata przyniosły szybki wzrost, aż do 966 pojazdów w latach 2024 i 2025. Dyrektor projektu Bartosz Dembiński zapowiada, że jubileusz ma pójść jeszcze dalej: „Dokładamy ogromnych starań, aby jubileuszowa edycja przebiła wszystkie dotychczasowe”.
Informacje praktyczne
Dziesiąta edycja Retro Motor Show odbędzie się od 18 do 20 września 2026 roku na Międzynarodowych Targach Poznańskich przy ul. Głogowskiej 10, w pawilonach 3, 3A, 4, 5 i 5A oraz na Placu Marka. Targi będą czynne w piątek od 11 do 19, w sobotę od 10 do 18 i w niedzielę od 10 do 17. Bilety są dostępne online na tobilet.pl.
Osoby, które przyjdą w stylizacji retro złożonej z co najmniej trzech elementów ubioru z lat 80. lub starszych, kupią bilet w specjalnej cenie w dedykowanej bramce w Wejściu Północnym. Dzieci do 6 roku życia wchodzą bezpłatnie. Więcej informacji i pełny program na retromotorshow.pl.